17.8.14

almost over /martyna

Nasze spotkanie powoli dobiega końca, dziś spędzamy ostatni dzień razem a jutro z samego rana odwożę misie na dworzec, jednak cieszymy się jeszcze sobą nawzajem i wykorzystujemy każdą wolną chwilę. Wiecie, że po dwóch tygodniach, nie wyobrażam sobie naszego rozstania? Nie wiem czy to zniosę, widzimy się dopiero za pół roku.W środę z samego rana autobusem pojechałyśmy do miasta, gdzie spędziłyśmy osiem godzin. Byłyśmy w galerii, w której nic prócz maszyny z pluszakami mnie nie zaskoczyło. Byłyśmy w parku, na rynku spędziłyśmy też kilka dobrych godzin. Kiedy nadszedł czas na coś słodkiego wstąpiłyśmy na włoskie lody - najlepsze, jakie kiedykolwiek w życiu jadłam! Nie dość, że obsługa bardzo miła, to jeszcze wnętrze bardzo ładnie urządzone. Dzień był bardzo pozytywny, dawno się tak dobrze nie bawiłam.


Planów na resztkę wakacji zbyt nie mam, może pojadę na weekend do babci, aby psychicznie przygotować się na nowy rok szkolny, który będzie dla mnie ostatnim i ciężkim rokiem w gimnazjum. Ogółem nie mam planów na przyszłość, nie wiem gdzie chcę iść do szkoły, kim chcę zostać z zawodu, mam malutki problem, ale myślę, że coś jeszcze wymyślę. Teraz muszę porządnie się wziąć do nauki - tak, tak mówię sobie to co rok - ale teraz czuję, że mi się uda. 
Już jakiś czas temu przyszły do mnie zegarki z firmy rosegal.com więc nadszedł czas abym wam je pokazała. Dlaczego trzy? trudno było mi się zdecydować na jeden, są śliczne! Pod spodem koszulka ze >> sklepu internetowego << zapraszam na ich stronę, mają świetne ubrania, obie przesyłki przyszły dokładnie w 14 dni roboczych, a więc zero problemów, rzeczy takie jak na zdjęciach, bez uszkodzeń a więc same plusy!
 t-shirt - romwe.com / zegarki - rosegal.com


INSTAGRAM 
zmieniłam troszkę design na instagramie, podoba mi się bardziej niż poprzedni, zapraszam!

12.8.14

najlepiej /klaudia

Dzień dobry misiaczki, pewnie większość z Was jeszcze nie wstała, bo jest dopiero czwata nad ranem, ale piszę tego posta, bo bardzo mi się nudzi, a dawno nie dodawałam żadnej własnej notki, więc postanowiłam, że w końcu się za to zabiorę i opiszę Wam co i jak. Otóż jestem teraz u Martyny, właściwie na wsi i nie ma zbytnio co robić, ale jak to się mówi "nie ważne gdzie, ważne z kim" dlatego znajdujemy zwykle jakieś fajne zajęcia, a planów mamy dosyć sporo. Na przykład jutro zamierzamy pojechać autobusem do innego (większego) miasta, bo to jest jakby miasteczko, a nie wieś. Mamy nadzieję też wziąć aparat i porobić pełno zdjęć, pójść do galerii, czy do parku - w każdym razie spędzić miło czas, w którym oczywiście nie zabraknie śmiechu i fajnych wspomnień, które zostaną długo w pamięci i na zdjęciach. Zamierzamy też nakręcić jakiś filmik, ale nie jest to pewne w stu procentach, ponieważ nie wiemy co z tego wyjdzie.

Niektórzy może zdążyli już zauważyć, że pojawił się na blogu nowy design, nie tworzyła go żadna z nas, nowy wygląd naszego bloga zawdzięczamy pewnej designerce Roksanie (jej blog), której pragniemy podziękować za jej pracę, bardzo nam się podoba i jesteśmy z niego zadowolone, choć pewnie nie raz jeszcze zmienimy nagłówek.

U Martyny jestem około tydzień, chcę aby ten czas płynął bardzo wolno, muszę się nią nacieszyć, bo nie mam jej na co dzień, pewnie dopiero zobaczymy się w ferie.. A poza tym niedługo szkoła, każdy by chciał aby wakacje trwały wieczność, ale obowiązki wzywają. W tym roku uzgodniłyśmy z miśką, że się uczymy (z resztą jak co roku) ponieważ musimy sobie zasłużyć na zachcianki, Martyna na lustrzankę, ja zaś na nowy telefon. Myślę, że damy radę, choć ja idę we wrześniu do pierwszej technikum i nie wiem jeszcze czy będzie dosyć łatwo, czy bardzo trudno. Mam nadzieję, że jakoś to będzie.

Zauważyłam sama jak i moi znajomi, że trochę zaniedbałam bloga. Przestałam tu tak często zaglądać, odwiedzać inne blogi i z chęcią pisać notki. Martyna się mocno zdziwiła, ze planuję napisać posta, naszło mnie tak nagle i bardzo chcę zmienić moje nastawienie do bloga. Zauważyłam też, że statystyki do notek są wysokie, bardzo mnie to cieszy i myślę, że będzie to motywacja do dalszego pisania, jednakże komentarzy jest mniej niż kiedyś.. W sumie to nie narzekam, myślę, że jak wykażemy większą inicjatywę z naszej strony na blogu to szybko się to zmieni. Zmykam teraz po-komentować różne blogi i później spać do dziesiątej, by w dzień nie zamulać. Dobranoc i miłego dnia wszystkim, kochani.

INSTAGRAM 
Obserwujcie mnie, daję follow instagramom, które mi się podobają. 
Do następnej notki!

~ ~ ~


STATYS

6.8.14

wroclove /martyna

Od pierwszego sierpnia znów jesteśmy razem i czas mija naprawdę szybko. Nim się obrócimy znów będziemy sto kilometrów od siebie, ale na szczęście razem z misią w sobotę wsiadamy w autobus i kierujemy się w moje okolice. Myślę, że czas również spędzimy bardzo miło i nie zapomnimy tego spotkania do końca życia. Wrocław to moje ulubione miasto, jest na prawdę wiele pięknych miejsc, w ostatni weekend poszłyśmy na pergolę i spędziłyśmy tam całe popołudnie, innego dnia poszłyśmy do wrocławskiego zoo gdzie chodziłyśmy przez cztery godziny, kolejnego na rynek, często do parków i tak dni powoli mijają. Jutro idziemy do parku linowego a ostatni dzień to spontan, praktycznie jak każdy nasz dzień, nic nie planujemy tylko cieszymy się tym, że mamy siebie nawzajem, prędko się nie spotkamy.

IG M    FANPAGE    IG K