13.1.16

2015

Rok 2015 był dla mnie rokiem przełomowym, był to rok w którym spełniłam najwięcej swoich marzeń, osiągnęłam jakieś swoje cele, w kórym poniosłam dużo porażek, ale dzięki niektórym z nich nauczyłam się nowych rzeczy i  był to rok w którym poznałam wiele nowych ludzi za co każdemu z osobna dziękuję za to, że dzięki nim się uśmiechnęłam(chociaż na moment) i nabrałam fajnych wspomnień! Jak to wygląda u mnie z postanowieniami noworocznymi? Nie planuję, w ubiegłym roku zrobiłam to samo i byłam więcej razy mile zaskoczona niż bym przypuszczała że będę, wydarzyło się tyle niesamowitych i nieplanowanych rzeczy za które ogromnie dziękuję. Jedyne co planuję to czerpać radość z życia i... być szczęśliwa, pewniejsza siebie, tego zdecydowanie mi brakuje! Jak to wygląda u was? Co planujecie? ;)